Modern Warfare właśnie stało…

Modern Warfare właśnie stało się reklamą Black Ops Cold War

Będę szczery, od początku Black Ops Cold War nieszczególnie przypadło mi do gustu, ale nie sądziłem, że totalnie je znienawidzę przez… Politykę marketingową Activision. W którymś tekście o Battlefieldzie V napisałem, iż Activision stało się bardziej prokonsumenckie niż EA. No to się kurwa pomyliłem, i to mniej więcej tak bardzo, jak Vateusz Morawiecki gdy latem obwieszczał, że „ta choroba została zwalczona”.

View post on imgur.com

Jeżeli nie gracie w Modern Warfare, to teraz postaram się wam zobrazować co na xboxie mogliście zobaczyć włączając grę jeszcze przedwczoraj. Otóż, po włączeniu gry pokazywała nam się plansza tytułowa, później ekran startowy (wiecie, ten gdzie trzeba „wcisnąć A żeby rozpocząć”) i menu gry, gdzie wybieraliśmy czy chcemy zagrać w tryb single, multi czy kooperacyjny. Teraz postaram się wam zobrazować jak wygląda to na xboxie obecnie. Pierwszą rzeczą jaką zobaczycie pod odpaleniu Modern Warfare jest plansza tytułowa… Pierwszego sezonu Cold War Black Ops i Warzone, ani słowa o Modern Warfare.

View post on imgur.com


Po wczytaniu gry włącza się fabularny zwiastun… No, zgadnijcie. Pierwszego sezonu Black Ops Cold War. Całe szczęście, że wyświetla się tylko raz, przy pierwszym włączeniu gry po aktualizacji. Gdy dotrwamy do ekranu startowego, wita nas… Call Of Duty: Warzone.

View post on imgur.com


Nadal ani słowa o Modern Warfare. Gra łącząc się z serwerami serwuje mam planszę z… Tak, reklamą sezonu pierwszego Black Ops Cold War i Warzone.

View post on imgur.com


Gdy gra wreszcie postanowi się wczytać, dostajemy po ryju potrójnym menu, w którym jako pierwszy wybór naturalnie mamy Black Ops Cold War, jako drugi Warzone a na końcu nareszcie Modern Warfare.

View post on imgur.com


Teraz postarajcie się to ogarnąć, po włączeniu gry nazwanej Call Of Duty: Modern Warfare, przez niemal minutę nie pojawia się ani jedna oznaka tego, że gramy w Modern Warfare. Gdybym nadal miał obie gry na dysku, jestem przekonany, że przy pierwszym uruchomieniu byłbym pewny, że się pomyliłem i włączyłem Cold War. Tak jakby Activision totalnie wyparło się kapitalnego Modern Warfare.
Totalny kurwa absurd, ale najlepsze w tym wszystkim jest to, że to jeszcze nie jest najgorszy element aktualizacji. Otóż, gdy jakoś przebrniemy przez telezakupy mango w wykonaniu Activision, naszym oczom nareszcie ukazuje się menu trybu multiplayer.

View post on imgur.com


Uwagę zwracają dwie rzeczy. Pierwsza, nad zakładką „sklep” mamy czerwone pole z napisem… Black Ops Cold War. I tak, sklep z skinami też nachalnie wciska nam nową odsłonę gry, ale to nie jest jakiś ogromny problem, czerwone pole nad sklepem wisi w Modern Warfare od czasu pierwszego zwiastunu Cold War. Dużo większym problemem jest zakładka „sezon pierwszy”.

View post on imgur.com

Niektórzy pewnie doznali lekkiego mindfucka, gdyż poziom doświadczenia w Modern Warfare został zresetowany (do levelu 55, tak jak podczas każdego nowego sezonu) a w zakładce mamy 100 poziomów z nowymi przedmiotami. Oczywiście, przy pierwszym wejściu w zakładkę „sezon pierwszy” dostajemy komunikatem zachęcającym do zakupu karnetu bojowego (1000 punktów CoD, czyli jakieś 40 złotych o ile się nie mylę). Logika podpowiada, że to nowy sezon dla Modern Warfare i obecne w nim przedmioty będą dostępne właśnie w tej odsłonie, prawda?
Chuja
Wszystko dotyczy Black Ops Cold War i właśnie w tej odsłonie będą dostępne odblokowane przedmioty. O ile sam pomysł zdobywania progresu w starej odsłonie na rzecz nowej jest całkiem niezły, tak jawne wprowadzenie graczy w błąd jest kurwa niedopuszczalne. Nigdzie, podkreślam NIGDZIE nie ma słowa o tym, że nowy sezon zawiera przedmioty tylko i wyłącznie dostępne w Cold War a nie Modern Warfare. Jasne, po dłuższej analizie przedmiotów możnaby się tego domyśleć, ale wszystko stylizowane jest w taki sposób, żeby wyglądało jak poprzednie sezony dedykowane dla Modern Warfare. Nawet podgląd broni czy skinów operatorów działa dokładnie jak ten w Modern Warfare. To jest zwyczajne, jebane oszustwo. Już kilkanaście osób na reddicie żaliło się, że kupili karnet, bo myśleli, że to zawartość dla Modern Warfare. I wcale im się nie dziwię, bo developerzy mówili o nowej zawartości dla MW, od jakiegoś czasu w plikach gry siedzą gotowe modele pistoletu Makarova i czeskiego (przekozackiego swoją drogą) pistoletu maszynowego CZ Scorpion EVO 3, spora część graczy mogła zwyczajnie pomyśleć, że to właśnie ta nowa zawartość.

Może gdyby odbiór Cold War wśród społeczności był pozytywniejszy, sytuacja nie stałaby się aż tak kuriozalna. Niestety, okazało się, że duża część graczy zadeklarowała, iż pozostanie przy Modern Warfare, bo to jest zwyczajnie od Cold War dużo lepsze (też tak uważam). Ta sytuacja przypomina mi o pewnym memie.

View post on imgur.com

BOCW na start okazało się paskudnie zabugowane i niedopracowane (co jednak mogę jakoś zrozumieć, wszak było w całości tworzone podczas pandemii), więc Activision zapewne wykalkulowało, że lepiej będzie niemal zmuszać graczy do nowej części a tym którzy zostaną przy MW, maksymalnie to utrudnić.
Ubijanie swoich starszych odsłon na rzecz nowej to nic nowego, szczególnie u Activision, ale robienie z gry żywej reklamy innego produktu? Celowe wprowadzanie płacących graczy w błąd? To już jest jakaś kurwa abstrakcja.

I przyznam szczerze, że naprawdę, w pewien sposób imponuje mi w jaki sposób Activision próbuję wymusić na graczach zakup swojej nowej gry. Co będzie dalej? Celowe psucie poprzedniej odsłony? Myślałem, że po tragicznym stanie technicznym Cyberpunka na podstawowych PS4/X1 już nic mnie bardziej w tym roku nie zdziwi, w końcu mamy połowę grudnia. Jak widać, bardzo się myliłem.

#gry #20gierwykopka #ps4 #ps5 #komputery #konsole #callofduty #gruparatowaniapoziomu #technologia #strzelectwo