Przygodę z linuxem zacząłem…

Przygodę z linuxem zacząłem od Ubuntu 14.04, pamiętam ten dzień jak dzisiaj, potem był Arch, następnie zakupiłem laptopa, na którym również postawiłem Archa. Wymieniłem PC na którym także powędrował Arch. Następnie laptop nie był mi potrzebny już, a dwa Arche to zbyt dużo, potrzebowałem czegoś wstępnie skonfigurowanego, wybór padł na Manjaro KDE, potem MX Linux i mniej znane cuda :D. Z desktopa nadal korzystam jako głównego narzędzia do pracy. Testowałem tego naprawdę sporo. Korzystałem z większości popularniejszych DE.
Nie wiem czy obecnie czas poświęcony na konfigurację Archa jest proporcjonalny do korzyści z jego użytkowania, ale wiem jedno. Nie odinstalowałbym go, ani nie zainstalował ponownie :D. Gdybym miał wybierać obecnie distro to wybrałbym Manjaro KDE, ale tak wczoraj pod reką miałem tylko Ubuntu i stwierdziłem, że z ciekawości zainstaluje na laptopie. Widać, że po tym czasie dużo się zmieniło, jednak zdecydowanie na plus. Polecam, jak dotąd brak problemów, a przeszedłem już konfigurację pod siebie, mam nadzieję, że po aktualizacji się nie wysypie.

#linux #mojaprzygoda #it #informatyka #komputery